Postanowiłam spróbować swoich sił w wyzwaniu w Szufladzie. Słodycze, wypieki i takie tam, jak ja to lubię na żywo, ale czemu nie przelać tego na bransoletkę ? Ale jak to w życiu bywa, pomocy miałam co nie miara :) Ja wymyśliłam, siostra opracowała babeczkę i odkryłyśmy w bracie nowy talent. Z jaką on cierpliwością wyplatał te babeczki, to do tej pory nie mogę wyjść z podziwu. I pomyśleć, że on ma stwierdzone ADHD.
Tak więc wystawiam babeczkowe dzieło do wyzwania.
Babeczkową zawieszkę robiłam na wyczucie, jak dla mnie przypomina ona nawet trochę babeczkę z wisienką, ale sami oceńcie.
Tak więc wystawiam babeczkowe dzieło do wyzwania.
Babeczkową zawieszkę robiłam na wyczucie, jak dla mnie przypomina ona nawet trochę babeczkę z wisienką, ale sami oceńcie.


