czwartek, 1 listopada 2012

Chciałabym Wam kogoś przedstawić.

Wczoraj o godzinie 4:25 oraz o 6:06 na świat przyszły dwie maleńkie istotki, parka.
Kto konkretnie ?
Oni...
Szczeniaczki są maleńkie. Mieszczą się na dłoni. 

I dumna mama, która jeszcze dwa dni temu wyglądała tak,
 teraz wygląda tak.
I jak tu tego nie kochać ?
Nie rozumiem jak ludzie są w stanie się tego pozbyć, utopić, zostawić w lesie ...
O ile można ich jeszcze nazwać ludźmi.

środa, 31 października 2012

Halloween

Pokażę Wam dyńkę. Halloweenowa dynia stoi na dachu i straszy przechodniów.
Obchodzicie Halloween ? 

wtorek, 30 października 2012

Tutorial na koralikowego motylka.

Uff. Chyba udało mi się ogarnąć ten tutorial. To mój pierwszy tego typu, więc dajcie znać czy wszystko jest zrozumiałe. No to by było na tyle. Pokażę Wam jeszcze co zrobiłam z tego motylka, którego widzicie od podstaw.




Ok, to teraz z niecierpliwością czekam na Wasze motylki.



niedziela, 28 października 2012

Zima atakuje ...

Witacie w ten śnieżny wieczór !
Jak Wam się podoba zima? Mi nie bardzo. Wczoraj jak wróciłam z Uczelni to mogłam wyciskać skarpetki, tak mi buty przesiąkły. Dzisiaj za to ślisko jak piorun.

Co to motylkowego szablonu to niestety lepszego nie znalazłam. Zrobię dla was instrukcję krok po kroku ze zdjęciami, ale już nie dzisiaj. Może jutro, jak się uda.

U mnie za oknem biała zima, aż chce się zaśpiewac "Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta".




Heeee jeee
Coraz bliżej święta
Coraz bliżej święta
Coraz bliżej święta
Coraz bliżej święta
Coraz bliżej święta
Coraz bliżej święta
Coraz bliżej święta
Coraz bliżej święta
Coraz bliżej nas....
lalalalalalalala
lalalalalalalala
Najlepsze prezenty ukryte są w sercach...

Kto kojarzy tę piosenkę z kultowej reklamy ?

sobota, 27 października 2012

Szablon na motylka i motylkowe charmsy

Skoro tak ładnie prosicie to się z wami podzielę.
Szablon na motyka. Nie łatwo się w nim połapać. Dajcie znać czy go rozumiecie, jeśli nie to postaram się opracować jakoś instrukcję.
Jak zrobicie motyka to koniecznie mi go pokazać :)

Ja tymczasem zaprezentuję, nie jeden, a dwa motylkowe charmsiki.
Strasznie mi się podobają. Cudnie wyglądają na bransoletce.

Szkoda, że zdjęcia nie oddają całego ich uroku.
Dziś znowu byłam w Empiku. No co ? Nie moja wina, że mijam go po drodze na pociąg. Złote Tarasy kuszą mnie okrutnie. Po woli pojawiają się już dekoracje świąteczne. Wyobraźcie sobie choineczkę z kryształków Swarovskiego. No a poza tym sa tam cudowne, ale pioruńsko drogie bransoletki i kolczyki.
Najbardziej mnie urzekł pendrive ze Swarkami. Muszę znaleźc bogatego Mikołaja ")




piątek, 26 października 2012

Tym razem coś innego

Ania uświadomiła mi, że popełniłam gafę w związku z wymianką. Pomimo tego, iż niektórzy wywiązali się wzorowo i wysłali już zdjęcia swoich paczuszek, za co serdecznie dziękuję. To możliwe, że faktycznie dwa tygodnie od wysłania zdjęcia do terminu otrzymania to za dużo czasu. Mogę się jedynie wytłumaczyc tym, że nikogo nie poganiałam oraz, że jest to moja pierwsza wymianka. Także błagam o wybaczenie i postaram się następnym razem to poprawic.

Nawiązując już do motylków, to poczyniłam takowy komplecik. Przy okazji prezentuję dwa z pięciu nowych kolorków koralików, jakie mama sprezentowała mi w Empiku.





Ta daaam, no i jak ? Wzór znalazłam przypadkiem. Jak ktoś chętny na motylka to pisac. Jutro pokażę charmsa motylkowego :)

czwartek, 25 października 2012

Do trzech razy sztuka ?

Nowa żyłka jest równoznaczna z nowymi kolczykami :)
Polubiłam ten wzór. Jest elegancki i przyjemnie się go plecie. To już trzecia para, a na papierze czeka kolejna.
Na pewno uplotę jeszcze nie jedne. Tylko muszę znaleźc jakieś cekiny. Może ma ktoś na zbyciu ?

środa, 24 października 2012

Lodowe kolczyki i totalna demolka

W domciu totalne przemeblowanie. Kocham takie akcje. Ostatnio przytargałam sobie drukarkę koło łóżka, a mama dzisiaj w nocy dostała ataku serca jak zaczęło się coś drukować o w pół do drugiej :P Więc teraz nastąpiła zemsta. Pokój przekręcony o 180 stopni. Bo się po staremu już znudziło.

Skończyła mi się żyłka. Muszę poczekać do jutra, bo u mnie w wędkarskim takiej nie ma. Ja kupuję 0,08. Moja żyłkowa przygoda zaczęła się od 0,14 i jak patrzyłam na nią to mi się wydawała taka cieniuteńka, tej co teraz używam prawie nie widać.

Żeby dokończyć te kolczyki musiałam szukać końcówek żyłki, ale jakoś się udało.



Możliwe, że niedługo mama mi kupi nowy komputer. Toż był by raj. Koniec męczarni z tym złomkiem. Już się nie mogę doczekać.

Przypominam o zdjęciach paczek wymiankowych. 

wtorek, 23 października 2012

Wyzwanie jesienne: Temat 1 - Złote słońce


Czas na pierwszą prezentację pracy do wyzwania cyklicznego u  
Pierwszym tematem jest "Złote słońce"
Oto moja interpretacja tego zagadnienia.
Uplotłam jesienne kolczyki z drobniutkich koralików Toho 11/0 i cekinów w kształcie liści. Całośc jest zawieszona na antyalergicznych biglach w kolorze złotym, dla dopełnienia szlachetnej duszy tych kolczyków.




Jestem ciekawa prac innych oraz kolejnych wyzw
 W końcu jesień to taki wdzięczny i kolorowy temat.


Kolczki zgłaszam także do wyzwania na blogu Wioletkowy Skrawek Nieba.

piątek, 19 października 2012

Włóczkowa makrama ? Czemu nie.

Ostatnio wygrzebałam z szuflady zapomnianą włóczkę. Taka fajna, włochata i w jesiennych kolorkach, ale z szydełkiem się jakoś ostatnio nie dogaduję. Więc wymyśliłam coś innego.
Zrobiłam z niej bransoletkę.


No i jak ? Może być ?